Wyobraźcie sobie chłopca w wieku mniej więcej dziewięciu lat, stojącego w brudnych i lekko podartych ubraniach tuż obok swojej matki. Jest średniego wzrostu, ma zwykłe czarne, krótko przycięte włosy i nudne ciemnobrązowe oczy. W tej chwili przygląda się z nieukrywanym zainteresowaniem chłopcu, ukrywającemu się za nogami swojego ojca. Duże, przerażone oczy co jakiś czas na niego zerkały, lecz nawiązując kontakt wzrokowy, szybko patrzył w drugą stronę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz