SuckMyAssSenpaiBitch

SuckMyAssSenpaiBitch

czwartek, 31 sierpnia 2017

Dlaczego współczesność wciąż wydaje mi się zacofana? W jaki sposób młodzi ludzie mają ukształtować swój charakter, gdy wszystko co ich otacza jest pełne tajemnic, sprzeczności, zakazów i wrogości? Słyszymy głównie negatywne opinie na dany temat. Otrzymujemy wrogie spojrzenia, gdy pytamy o coś czego nie rozumiemy. Niektórzy nigdy nie rozmawiają na poważne, ciekawe tematy. Dlaczego nie używamy słów do porozumiewania się i określania swoich myśli? Zamykamy się w obrębie tego co widzimy i tworzymy światopogląd jedynie na jego podstawie. Jesteśmy ograniczeni.
Czego się obawiamy? Braku akceptacji? Czy może boimy się otrzymać odpowiedzi, które mogą nas zdziwić? Z drugiej strony może boimy się, że jeśli wypowiemy coś na głos, to stanie się zbyt realistyczne? W czym, do cholery, ludzie widzą problem? Usta i język, którymi się posługujemy, nie służą tylko do wypowiadania uprzejmych, miłych słów. Służą do komunikowania się, pytania, odpowiadania, prowadzenia trudnych rozmów, dzielenia się wiedzą, wypowiadania tego co tak naprawdę myślimy. Czasami są wykorzystywane do kłamstw, czasami po to by kogoś urazić, wyrazić swoje uczucia. Trzeba ich używać, by mówić o sobie. O tym, kim jest się naprawdę. Dlaczego tak wiele osób się tego boi? Dlaczego wyjawianie swojej prawdziwej osobowości stało się tak rzadkie? Czy kiedykolwiek na świecie istniała wszechobecna otwartość? Czy też taka jest natura człowieka?
Nawet jeśli jesteśmy w erze nowości, technologicznego dobrobytu, niektóre rzeczy wciąż się nie zmieniają. Powiedzmy sobie szczerze. Na świecie wciąż brakuje akceptacji. Tak jak zdarzały się krucjaty na czarownice, ze względu na to, iż ludzie nie rozumieli się nawzajem, tak wciąż jest teraz, tylko w innej postaci. Dlaczego więc, do cholery, nie zaczniemy ze sobą rozmawiać? Zacznijmy mówić wprost kim jesteśmy. Określajmy się, dzielmy się poglądami, szukajmy "prawdziwego ja", kłóćmy się o bzdury, akceptujmy się nawzajem, a co najważniejsze: różnijmy się między sobą. Ludzie naprawdę potrzebują opowiedzieć kilka rzeczy o sobie, czasami strasznych, innym razem zabawnych i otrzymać reakcję w postaci "yeah, sure, you're fine the way you are". W porządku jeśli na początku kogoś nie zrozumiemy. Ale od tego mamy siebie nawzajem, żeby się dogłębniej poznawać, analizować, akceptować, kochać, whatever.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz