Muzyka rozbrzmiewała w całym korytarzu, zagłuszając rozmowy innych uczniów, zajętych opisywaniem swoich wakacji i przechwalaniem gdzie, kto oraz jak je spędził. Właśnie rozpoczął się kolejny rok szkolny w liceum, znajdującym się na obrzeżach Seulu. Uczniowie drugiej klasy czekali na tegorocznego wychowawcę, by omówić z nim plan lekcji oraz inne podstawowe rzeczy.
Tymczasem kobiece głosy zespołu Girls Generation's śpiewały ulubioną piosenkę Luhana i Baekhyuna, dwóch przyjaciół, znających się od najmłodszych lat. W piątej klasie podstawówki stali się wręcz nierozłączni, gdy pewna sytuacja otworzyła im na siebie oczy. Otóż Baek wracał ze sklepu z płytą SNSD, tak bardzo szczęśliwy, że nie zauważył Lu i przez przypadek nie niego wpadł. Przedmiot, który trzymał wypadł mu z ręki. Spadł na ziemię, a chwilę po tym przejechało go auto, doszczętnie je niszcząc. Mały Byun prawię się rozpłakał, ale na szczęście Xiao, widząc w jakim jest stanie podarował mu swoją płytę, którą również dopiero co kupił. Na początku Baekhyun wzbraniał się z przyjęciem jej, ale po zapewnieniach Luhana, że już jej nie potrzebuje, z wdzięcznością zabrał ją do domu. Okazało się, że oboje uwielbiają ten sam zespół i mają nawet tę samą ulubioną piosenkę, która właśnie rozbrzmiewała w telefonie Byuna.
-O tak Baekkie! - wykrzyknął roześmiany Lu. -Czuję te kocie ruchy!
Z uśmiechem na ustach zaczął kiwać się do rytmu zwrotki, a gdy rozbrzmiały pierwsze słowa refrenu, zaczął poruszać biodrami. Chwycił Byuna za dłonie, próbując wciągnąć go w swoją zwariowaną zabawę, ale po chwili się poddał i nadal tańczył sam. Na koniec odrzucił w tył głowę. Sprawił, że jego blond włosy odsłoniły uśmiechniętą twarz i pogodne, brązowe oczy.
Baekhyun wraz ze swoim chłopakiem, stojącym zaraz za nim i obejmującym go od tyłu, patrzyli na całe zajście pokładając się ze śmiechu. Ich przyjaciel od zawsze taki był. Beztroski i radosny.
-Jak spędziliście wakacje? - zapytał, kończąc wygłupy. Oparł łokieć na parapecie i brodę położył na dłoni.
-Pojechaliśmy na dwa tygodnie do domku letniskowego mojego wujostwa - odparł Chanyeol.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz