-Naprawdę mi przykro... Wiem, że popełniłem błąd i jest mi z tym cholernie źle. Nie miałem w planach zranienia cię, ja po prostu wtedy nie myślałem. Chciałem, byś choć raz był o mnie zazdrosny! Nie chciałem, żebyś płakał...
-Zamknij się - przerwał mu roztrzęsionym głosem.
Siedział na łóżku obejmując się dłońmi i zasłaniając włosami czerwoną i lekko opuchniętą twarz. Łzy, które nie chciały przestać płynąć, mimo że usilnie starał się je zatrzymać spływały po jego policzkach i szyi. Niektóre zatrzymywały się na rzęsach. Przygryzał czerwone wargi, tłumiąc w sobie szloch. Tak właściwie nie wiedział dlaczego tak bardzo się zdenerwował. W gruncie rzeczy nic strasznego się nie stało. Jednakże smutek w jego sercu tylko wzbierał na sile.
-Po prostu już nic nie mów... a najlepiej to zostaw mnie samego.
SuckMyAssSenpaiBitch
sobota, 28 października 2017
niedziela, 22 października 2017
13 grudnia, godzina 14:35.
Śnieg prószył już od kilku dni, zasypując Seul i sprawiając, że okolica wyglądała nieco spokojniej niż zazwyczaj. Ciemne chmury przysłaniały słońce, przez co zimno szczypało w policzki, a skostniałe ręce szukały odrobiny ciepła w kieszeniach. Mężczyzna, który przez pośpiech zapomniał zabrać ze sobą czapki i szalika, oparł się o barierki tuż przy jezdni i westchnął, wypuszczając z ust obłoczek pary. Chwilę obserwował nieustający ruch na ulicy, pozwalając, by podmuchy wiatru rozwiały mu włosy. Sięgnął dłonią do tylnej kieszeni spodni i wyciągnął z niej paczkę papierosów. Wyjął jednego stuknięciem, po czym włożył do ust.
Śnieg prószył już od kilku dni, zasypując Seul i sprawiając, że okolica wyglądała nieco spokojniej niż zazwyczaj. Ciemne chmury przysłaniały słońce, przez co zimno szczypało w policzki, a skostniałe ręce szukały odrobiny ciepła w kieszeniach. Mężczyzna, który przez pośpiech zapomniał zabrać ze sobą czapki i szalika, oparł się o barierki tuż przy jezdni i westchnął, wypuszczając z ust obłoczek pary. Chwilę obserwował nieustający ruch na ulicy, pozwalając, by podmuchy wiatru rozwiały mu włosy. Sięgnął dłonią do tylnej kieszeni spodni i wyciągnął z niej paczkę papierosów. Wyjął jednego stuknięciem, po czym włożył do ust.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)